Gruźlica

Większość ludzi jest przekonana, że gruźlica ostatecznie została pokonana w latach 60-tych ubiegłego wieku. Rzeczywiście, dzięki szczepieniom i podniesieniu standardu życia, gruźlica przestała być chorobą społeczną. Od kilku lat notuje się jednak wzrost zachorowań na tę groźną chorobę.

Co to jest gruźlica

To choroba zakaźna, wywołana prątkami gruźlicy, nazywanymi też prątkami Kocha (niemiecki lekarz, który odkrył bakterie wywołujące gruźlicę). 95% przypadków to gruźlica płuc, pozostałe 5 przypada na gruźlicę kości, stawów, nerek i węzłów chłonnych.

Chorobą można zarazić się drogą kropelkową, co jednak nie oznacza, że każdy kto ma kontakt z osobą chorą zapadnie na gruźlicę. Do zarażenia potrzeba dłuższego kontaktu, dlatego najbardziej zagrożeni są członkowie rodziny. Bakterie gruźlicy są o tyle niebezpieczne, że przez wiele lat mogą pozostawać w stanie uśpienia, a aktywizują się w sprzyjających warunkach.

Rodzaje gruźlicy

Ze względu na sposób zakażenia i występujące objawy, wyróżnia się gruźlicę:

  • Pierwotna – najczęściej jej przebieg jest niezauważalny, nie występują żadne objawy i dochodzi do samowyleczenia. Czasami ta postać gruźlicy bardzo przypomina grypę z wysoką gorączką i kaszlem. Pod wpływem leków choroba ustępuje. Lekarz może ją stwierdzić tylko na podstawie zdjęcia RTG, gdyż na płucach pozostają trwałe zwapnienia.
  • Popierwotna – po jakimś czasie od zakażenia pierwotnego, prątki gruźlicy uaktywniają się i gruźlica rozwija się na nowo, tym razem towarzyszą jej już objawy.
  • Prosówkowa – najcięższa postać choroby, kiedy prątki atakują nie tylko płuca, ale także inne organy. Bezwzględnie wymaga leczenia szpitalnego.
  • Pozapłucna – atakuje inne organy niż płuca.

Objawy gruźlicy

Początkowo objawy gruźlicy mogą przypominać zwykłe przeziębienie. Stany podgorączkowe, kaszel czy osłabienie charakterystyczne są dla pierwszego etapu choroby. Potem gorączka wzrasta, kaszel z suchego robi się mokry z bardzo intensywną wydzieliną (może pojawić się nawet krew). Chory traci na wadze i czuje się coraz słabszy.

Grupy ryzyka zachorowania na gruźlicę

Dawniej gruźlica dotykała przede wszystkim osoby biedne, których nie było stać na prawidłowe odżywianie i zachowanie odpowiedniej higieny. Obecnie czynniki te nie mają już takiego znaczenia.

Mimo stosowania obowiązkowych szczepień, liczba zachorowań na gruźlicę w Polsce wzrasta i jest dwukrotnie wyższa na 100 tys. osób, niż w innych państwach europejskich. Gruźlica płuc jest także znacznie częściej przyczyną śmierci, niż w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej. Wpływ na te niekorzystne wskaźniki ma sposób rozpoznawania grup zagrożonych. Nie prowadzi się wśród nich badań przesiewowych, a choroba zostaje rozpoznana po zgłoszeniu się pacjenta do lekarza.

Obecnie występowanie gruźlicy wiąże się przede wszystkim z wiekiem i spadkiem odporności organizmu, dlatego najczęściej występuje u:

  • osób po 65 roku życia,
  • chorujących na AIDS,
  • alkoholików,
  • chorych na cukrzycę, białaczkę lub chłoniaka.

Dużą grupę ryzyka stanowią osoby bezdomne, źle odżywione i nie mające warunków do utrzymania higieny. Wzrost zachorowań zanotowano również w grupie osób ok. 50 roku życia, prawdopodobnie jest to wynikiem osłabienia organizmu w wyniku stresu i zmęczenia.

Rozpoznanie gruźlicy

Jeżeli lekarz podejrzewa wystąpienie gruźlicy, to przede wszystkim zleca wykonanie badania rentgenowskiego płuc. W przypadku niejednolitego obrazu, badanie powtarzane jest po miesiącu lub kilku. Czasami zlecana jest tomografia płuc.

Drugim badaniem jest badanie analityczne plwociny na obecność prątków gruźlicy. Najczęściej pobierana jest ona podczas bronchoskopii, która umożliwia równocześnie pobranie próbek histopatologicznych, pomagających w diagnozowaniu ziarniny gruźliczej.

Pomocne może być także wykonanie próby tuberkulinowej. W przypadku podejrzeń o chorobę, wstrzykuje się pod skórę aktywne zarazki gruźlicy. Po trzech dobach odczytuje się wynik. Brak odczynu (wynik ujemny) świadczy o tym, że nie ma gruźlicy. Pojawienie się guzka (wynik dodatni) jest potwierdzeniem zakażenia gruźlicą. Nie wiadomo jednak jak dawno do niego doszło i z jakim rodzajem gruźlicy mamy do czynienia.

Leczenie gruźlicy

Leczenie gruźlicy jest procesem długotrwałym, prowadzi się je przez ok. 6 miesięcy. Pierwszy etap to hospitalizacja i izolowanie chorego od otoczenia, by nie zarażał. Hospitalizacja trwa od 3 do 6 tygodni, w zależności od potrzeb. W tym okresie poddawany jest leczeniu skojarzonemu, co oznacza, że otrzymuje 3-4 leki przeciwgruźlicze. Skierowane są one zarówno przeciw prątkom aktywnym, jak i uśpionym.

Drugi etap może przebiegać już w domu, pod kontrolą lekarza rodzinnego lub pulmonologa. W tym okresie stosowane są głównie leki przeciwko prątkom aktywnym. Ważne jest też podnoszenie odporności organizmu poprzez dobrze zbilansowaną dietę i zwiększone dawki witaminy C.

U osób, które zetknęły się z chorymi prątkującymi, stosuje się chemioprofilaktykę, która polega na podawaniu leków zapobiegających rozwojowi aktywnej formy choroby.

Leczenie gruźlicy jest całkowicie refundowane przez NFZ, nawet dla osób nie posiadających ubezpieczenia.

4 thoughts on “Gruźlica

  1. zorientowany

    Wszystkim się wydaje, że gruźlica to już dawno przebrzmiała choroba, ale zawsze jest tak samo: jak wszyscy myślą, że jakaś choroba się skończyła, to ona powraca, bo nikt się jej nie spodziewa, nikt nie bierze szczepionek i w ogóle nie stosuje profilaktyki. Z gruźlicą jest właśnie dokładnie tak samo.

    Rating: 5.0. From 1 vote.
    Please wait...
    Reply
  2. półroczniak

    Mój ojciec właśnie się dowiedział, że ma gruźlicę kości. To wszystko wraz z diagnozowaniem i właściwie błądzeniem lekarzy trwało niemal pół roku. Nawet nie chcę myśleć jak bardzo w tym czasie choroba się rozwinęła… I nie kupuję tłumaczeń lekarzy, że gruźlica kości to rzadka choroba a poza tym jej objawy często są niewidoczne. Niech się gonią, ospę to i ja rozpoznam, a oni po to są lekarzami, żeby takie rzeczy wiedzieć.

    Rating: 4.0. From 2 votes.
    Please wait...
    Reply
  3. Neverendingstory

    A już najbardziej wkurza mnie nie to, że zachorowałem na gruźlicę, choć nie palę papierosów i nie pracuję w żadnej stoczni czy hucie. Najgłupsze jest to, że leczenie gruźlicy to jakiś koszmar. 3 miesiące minęły, a lekarz mówi, że jeszcze czeka nas kilka miechów z lekami i niewiele na tym etapie da się zrobić…

    Rating: 4.0. From 2 votes.
    Please wait...
    Reply
  4. transporter

    Kaszel przy gruźlicy jest bardzo charakterystyczny. Od razu, na pierwszy rzut ucha, że tak powiem, widać, że jest to objaw gruźlicy. W wielu przypadkach właśnie po kaszlu diagnozuje się gruźlicę. Zresztą nawet jest takie powiedzenie, że kaszlesz jak gruźlik.

    Rating: 4.0. From 2 votes.
    Please wait...
    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *